Polityka

Prezydencie Krupa nie idź tą drogą. Festiwal Art naif z dotacją o połowę mniejszą niż przed rokiem.

Wszyscy w tych samych mundurkach, myślący w jednym kierunku zgodnym z kierownictwem partii. Tak mają wyglądać Katowice przyszłości? Czy decyzja o znacznym zmniejszeniu dotacji dla festiwalu ma związek ze startem jej twórcy Moniki Paca-Bros z list Komitetu Obywatelskiego w ostatnich wyborach? Czy prezydent Marcin Krupa stosuje metody znane z rozgrywek partyjnych na górze?

Zemsta polityczna czy obiektywne przesłanki?

Tegoroczny budżet Katowic to ponad 2,1 miliarda złotych. Ogromna kwota, która pozwoli władzom naszego miasto na zrealizowanie w tym roku inwestycji o wartości bliskiej 700 milionom złotych. Reszta to wydatki między innymi na pomoc społeczną, edukację, szpitale, utrzymanie infrastruktury miejskiej czy kulturę. W porównaniu do roku 2018 planowane dochody miasta wzrosły o przeszło 60 milionów złotych, czyniąc budżet Katowic największy w jego historii. Bezsprzecznie ma to związek z nieustającym rozwojem całej Metropolii. Kolejne tysiące metrów powierzchni biurowych, mieszkalnych i usługowych świadczą o potencjale i sile naszego miasta.
Miasta, które z poprzemysłowej stolicy regionu przekształca się w nowoczesne, otwarte miejsce wymiany myśli i idei. Gdzie dzięki uczelniom wyższym następuje postęp, który daje nowe kadry dla rozwoju biznesu, sztuki i całej przestrzeni miejskiej. Przynajmniej wydawało mi się, że tą drogą chcą podążać Katowice. A jako wyrazicieli tej idei zawsze postrzegałem Prezydenta Piotra Uszoka i jego następcę Marcina Krupę. Sądzę, że ich idea miasta otwartego, nowoczesnego i pluralistycznego, od lat przekonuje mieszkańców Katowic do oddania władzy właśnie im. Dlatego pogłoski o rzekomych powodach zmniejszenia dotacji dla XII już edycji Festiwalu Art Naif są dla mnie niezrozumiałe i bulwersujące.

Sztuka to nie polityka

Czy Pani Monika Paca-Bros będąca organizatorem Festiwalu Art Naif miała prawo wystartować w wyborach? Tak miała, gwarantuje jej to konstytucja. To, że ma inne poglądy polityczne od władz Katowic czyni, że jej przedsięwzięcie jest mniej cenne dla miasta? Absolutnie nie, i nie powinno być w najmniejszym stopniu powodem do zmniejszenia wydatków miasta na tą imprezę. Panie Prezydencie apeluję, by podążał Pan za ideą, w którą mam nadzieję Pan wierzy. Praca na rzecz społeczności lokalnej to nie walka o władzę, a codzienne ubogacanie miasta. Poprawianie jego infrastruktury i tworzenie warunków do tego by przyciągało kolejnych mieszkańców i biznes tworzący nowe miejsca pracy. Wartość naszej społeczności bierze się właśnie z różnorodności, a nie ślepym podążaniu jedną właściwą ścieżką. To właśnie wydarzenia takie jak Festiwal Art naif pokazują jaką drogę jako miasto wykonaliśmy w ciągu ostatnich 20 lat. Niech Pan nie niszczy takich wydarzeń w imię walki politycznej, bo tak naprawdę podcina Pan gałąź, na której sam siedzi.

Katowice Qvo Vadis?

Dwadzieścia pięć milionów złotych. To kwota, która w tym roku trafi do GKS Katowice ze środków budżetu miasta. Nie są w nią wliczone środki, które miasto dodatkowo przeznacza na budowę nowego kompleksu sportowego dla klubu. Natomiast festiwal, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów kulturalnych Katowic może liczyć na wsparcie w kwocie 125 000 złotych. Czyli tyle ile GKS Katowice dostaje od miasta w dwa dni. Ktoś może powiedzieć, że sztuka nie jest dla wszystkich, że jest to przedsięwzięcie skierowane do wąskiej grupy odbiorców. Tylko, że w poprzedniej edycji festiwalu udział wzięło ponad 40 000 odwiedzających. Ludzi, dla których dzięki temu wydarzeniu nasze miasto kojarzy się ze sztuką na wysokim europejskim poziomie. Przecież sami chcieliśmy zostać Europejską Stolicą Kultury, a powołane do tego Katowice Miasto Ogrodów działa do dziś.
Sport jest ważny i jestem zwolennikiem wspierania go z budżetu miasta. Ale nie może on przesłaniać tego co dla miasta jest ważne. GKS to bezsprzecznie wizytówka naszego miasta. Mecze piłki nożnej, siatkówki i hokeja przyciągają tysiące kibiców na trybuny, a dzienniki sportowe piszą o naszych drużynach. Zdarza się jednak, że jest to też wizytówka kłopotliwa. Bo jak inaczej nazwać wojnę kiboli GKS z kibolami Ruchu Chorzów i doniesienia medialne, które pojawiają się na ten temat.
Panie Prezydencie, niech Pan nie pozwoli, by Festiwal Art naif zniknął z kalendarza kulturalnego naszego miasta. Niech Pan pokaże, że jest Pan gospodarzem miasta, a nie politykiem, którego obowiązkowym serialem jest House of Cards. Wierzę, że idea otwartych, nowoczesnych i wolnych Katowic zwycięży.

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search